Kolejny raz obiecujesz sobie, że zaczniesz chodzić na siłownię, biegać lub ćwiczyć w domu? Może to właśnie idealny dzień, by wcielić swoje plany w życie? I nie chodzi tu o zgrabną figurę, czy wyrzeźbienie bicepsów, ale poprawienie wydolności, wzmocnienie organizmu i naszego zdrowia, usprawnienie mięśni, stawów i kości. Sport poprawia samopoczucie, dodaje energii i oczywiście pozytywnie wpływa na nasza sylwetkę. No weź się rusz!

Każda pora roku jest dobra na to, by zadbać o stan swojego ciała i ducha. Bo aktywność fizyczna nie tylko poprawia naszą kondycję, ale też jest świetnym sposobem na odstresowanie. Działa dobroczynnie na układ nerwowy, krwionośny, mięśniowy i kostny. Dlaczego więc jeszcze nie ćwiczysz?

Nie tylko dla ciała
Pracujemy coraz więcej i żyjemy coraz szybciej. To fakt. W tym wszystkim łatwo się pogubić. Oczekiwania w rozwoju zawodowym, zarówno te nasze, jak i przełożonych są coraz większe. Nierzadko nasza praca przysparza nam stałego napięcia nerwowego. Taki długotrwały stres, mówiąc wprost – wykańcza nasz organizm. Najlepszym sposobem na jego rozładowanie jest sport. Regularny wysiłek oczyszcza, pozwala pozbyć się agresji i wzmaga produkcję endorfin – hormonu szczęścia. Jogging, czy intensywny trening fitness mogą być jedynymi momentami w ciągu dnia, kiedy tak naprawdę nie myślimy o codziennych obowiązkach, tylko skupiamy się na swoim ciele.

Więcej sportu, więcej energii
To największy paradoks wysiłku fizycznego. Gdy przejdziemy już pierwszy etap zakwasów i wypluwaniu płuc po 5 minutach rozgrzewki, a aktywność wejdzie nam w nawyk, zacznie dziać się magia. Poczujemy, że mamy więcej energii, jesteśmy mniej senni i lepiej śpimy. To zasługa dotlenienia, wzmocnienia mięśnia serca, poprawy przemiany materii, endorfin i obniżonego stresu. By sport mógł tak na nas podziałać, nie powinniśmy przesadzać z intensywnością ćwiczeń i dobierać je do aktualnego stanu zdrowia i kondycji fizycznej.

Sport to zdrowie
By aktywność fizyczna nie skończyła się kontuzją lub zwyrodnieniami, trzeba podejść do niej z rozsądkiem. Osoby z dużą nadwagą powinny wybierać ćwiczenia, które nie obciążają stawów np. zamiast biegania wybrać aqua aerobik. Osoby w podeszłym wieku, które dopiero zaczynają, mogą zacząć od jazdy na rowerze lub szybkiego marszu (np. nordicwalkingu). Dla każdego znajdzie się odpowiednia forma. Kobiety w ciąży i młode matki mogą wybrać się na specjalny program fitness. Oprócz tego mamy dziesiątki odmian aerobiku: Zumbę, aerobik ze sztangami, zdrowy kręgosłup, na stepach, nastawiony na spalanie tłuszczu, rzeźbienie brzucha, ud , pośladków i wiele, wiele innych. Rekordy popularności bije ostatnio crossfit, czyli jeden z najbardziej intensywnych i męczących treningów siłowo-kondycyjnych. Ponad to, tradycyjna siłownia, basen, tenis, tańce, joga, jogging.

Nie musi być drogo
Ile razy słyszeliście, że sport jest drogi, bo trzeba kupić nowe buty, karnet na siłownię, torbę na strój itp.? To tylko wymówki! Rozejrzyjcie się po swoim mieście. W Zakopanem grupa osób ćwiczy regularnie w plenerze. Można się przyłączyć. W Warszawie, na każdym osiedlu można skorzystać z siłowni plenerowych. Kluby i grupy entuzjastów organizują otwarte treningi. Masz kilku aktywnych znajomych? Zróbcie coś razem! Zagrajcie w piłkę w parku, biegajcie, organizujcie zawody w drużynach. Opcji jest naprawdę dużo. Nie lubisz ruszać się z domu? Włącz Youtube i ćwicz. Nie lubisz w samotności? Zaproś kumpla, syna, mamę lub koleżanki. Regularna aktywność fizyczna nie wymaga zakupu karnetu i dużego wydatku finansowego. Można być fit, prawie za darmo.

Od czego zacząć?
Dla naszego bezpieczeństwa, przy większości z dostępnych form aktywności fizycznych będziemy musieli wyposażyć się w sportowe buty (np. Reebok Sublite). W przypadku basenu będzie to strój kąpielowy, czepek i okulary (np. Okulary Speedo Aquapulse). I to tyle na początek. Dodatkowe akcesoria, specjalistyczny sprzęt (np. zegarek treningowy Sigma PC 25.10), czy świetną torbę, możemy dokupić w kolejnym miesiącu, gdy okaże się, że akurat ta forma ćwiczeń przypadła nam do gustu.

Najtrudniej będzie zmobilizować się pierwszy raz. No i kilka kolejnych razy, przebrnąć przez pierwsze zakwasy i pokonać pierwsze bariery swojego organizmu. Dużym wyzwaniem będzie jednak nie sam wysiłek, a wygospodarowanie 1-2 godzin w ciągu dnia i wyrobienie sobie nawyku ćwiczenia. Leżenie przed telewizorem czy z tabletem wydaje się być bardziej relaksujące, jednak już po miesiącu ćwiczeń zobaczysz, że ćwiczenia jeszcze lepiej regenerują siły witalne i wyciszają. Z reguły miesiąc systematycznych ćwiczeń wystarcza by przyzwyczaić się do nowego trybu dnia i nowego stylu życia. To jak, ruszysz się?

Sportowe

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!