Wideorejestartory często nazywane są samochodowymi, czarnymi skrzynkami. A to za sprawą zaawansowanej technologii, która prócz rejestracji obrazu, może także w razie wypadku "wyczuć" skąd nastąpiło uderzenie, by łatwiej było nam później dochodzić swoich praw w sądzie i u ubezpieczyciela.

Moda na wideorejestratory przyszła do nas niesiona popularnością filmików w serwisie YouTube. Zalew materiałów, świadczących o braku jakichkolwiek zasad na rosyjskich drogach, rozśmieszały tysiące internautów do łez. Polacy również postanowili wykorzystać szansę na swoje pięć minut w sieci. Jednak wideorejestratory służą przede wszystkim poprawie bezpieczeństwa. Mądrzejsi o czyjeś stłuczki i wypadki - utrwalone cyfrowo - możemy kiedyś uratować swoją skórę lub blachy pojazdu. Ale też z dowodem w postaci materiału filmowego, łatwiej będzie dochodzić swej sprawiedliwości w sądzie lub odzyskać pieniądze z "ubezpieczalni". Szybko spłoszymy też naciągaczy, wystawiających się na stłuczki. Wideorejestrator spełnia również rolę stróża – nawet jeśli auto nie jest uruchomione, te sprytne urządzenia zarejestrują np. kradzież wycieraczek lub stłuczkę parkingową.

Oto parametry, na które warto zwrócić uwagę przy wyborze odpowiedniego wideorejestratora:
- jakość nagrywania – koniecznie HD, czyli 1920x1080 – wtej kwestii nie powinno być kompromisów, żadnych QVGA czy "autorskich" formatów nieznanych producentów;
- kąt nagrywania – im szerszy tym lepszy, minimum to 120 stopni;
- nagrywanie po uruchomieniu auta – wygodna konfiguracja, dzięki której nie musisz pamiętać o włączaniu zapisu;
- detektor ruchu – włączy nagrywanie obrazu, gdy wykryje ruch, gdyby ktoś notorycznie kradł Ci wycieraczki lub obijał auto na ciasnym parkingu. Przemyśl, czy jest Ci potrzebny, bo to oczywiście dodatkowy koszt;
- tryb nocny – może być w postaci noktowizora, a także ulepszonej optyki. Jeśli oczywiście jeździsz nocą;
- gniazdo na kartę pamięci – ważne, by rejestrator obsługiwał jak największe pojemności kart, 32 gigabajty to wystarczająca ilość miejsca żeby na koniec dnia przejrzeć całą trasę i wybrać, co najważniejsze;
- zapętlenie zapisu – gdy w trasie nie wydarzyło się nic godnego uwagi, rejestrator zacznie zapis "od początku" karty;
- GPS – jeśli urządzenie ma ten moduł, zapamięta pokonaną trasę, którą możesz później analizować i przenieść do komputera;
- funkcja aparatu – przydatna opcja, jeśli potrzebujesz stałego obrazka – nie będziesz potem musiał szukać konkretnego zdarzenia w całym filmie;
- wyjście HDMI – dzięki niemu nagrania odtworzysz bezpośrednio w telewizorze bądź komputerze.

Jak wybrać ten właściwy spośród setek modeli? Jest wiele firm, które nie do końca specjalizują się w tworzeniu wideorejestratorów, dlatego lepiej postawić na urządzenia od sprawdzonych producentów. Wybraliśmy najlepszy sprzęt w odpowiednich przedziałach cenowych.

DO 300 ZŁOTYCH
Lark Free Cam 4.0 FHD – cena: 285 złotych. Bardzo szeroki kąt widzenia – aż 170 stopni. Pozwoli na rejestrowanie wszystkiego, co znajduje się prawie na linii obiektywu. Full HD na pokładzie i prędkość nagrywania 30 klatek na sekundę zapewniają płynny obraz. Możesz też nagrywać w niższej rozdzielczości (720p), by móc później oglądać filmiki w wolniejszym tempie. Duży (2,7 cala) i prosty w obsłudze wyświetlacz, ułatwi obsługę urządzenia w trasie. Czterokrotny cyfrowy zoom pozwoli na utrwalenie najmniejszych detali. Wbudowana bateria pozwoli na kilkanaście, kilkadziesiąt minut nagrania bez zasilania. Przyda się gdy będziesz musiał wyjść z auta i udokumentować jakieś zdarzenie, wewnątrz auta jest podpięte do gniazda zasilania. Ten recorder charakteryzuje się świetną jakością (wykonania i nagrań) w stosunku do niskiej ceny.Użytkownicy chwalą szczególnie świetną pracę w trybie nocym, a także wysokim poziomem utrwalania dźwięku.
Pozostałe funkcje: aparat 3 MP, złącza: AV, HDMI, USB Mini, obługa kart pamięci do 32 GB.

DO 400 ZŁOTYCH (mniej w promocji)
Prestigio Road Runner 520 GPS (cena regularna – 399 zł). Jeśli możesz przeznaczyć ze swojego z budżetu jeszcze więcej złotówek, to warto zainwestować w ten model. Tym bardziej, że znaleźliśmy świetną ofertę cenową. To urządzenie dla osób ceniących małe urządzenia. Kompaktowy rejestrator (najmniejszy nagrywający w HD) zmieści się w kieszeni kurtki, jeśli nie chcesz zostawiać sprzętu w aucie. Mimo rozmiarów, ma szeroki kąt widzenia - 120 stopni. Bardzo dobrze sprawdza się w nocy dzięki trybowi noktowizyjnemu. Recorder sam dobiera parametry do warunków oświetleniowych. Również i w tym modelu można skorzystać z czterokrotnego zoomu cyfrowego, by wychwycić detale nagrania. Dodatkowo, elektroniczna stabilizacja obrazu zapobiegnie trzęsieniu się obrazu, tak widocznemu na zbliżeniach. Precyzyjną analizę filmików ułatwi nagrywanie z prędkością 60 kl./s. Moduł GPS w połączeniu z Mapami Google ułatwi dotarcie do celu oraz zarejestrowanie parametrów podróżny. I to od samego startu, bo RoadRunner uruchamia się po przekręceniu kluczyka w stacyjce.
Pozostałe funkcje: aparat 5 MP, złącza: AV, HDMI, USB Mini, obługa kart pamięci do 32 GB.

DO 500 ZŁOTYCH
Mio MiVue 538 to świetny obiektyw z bardzo jasnym światłem f/1.8.Sprawdzi się podczas nagrań po zmroku. Wychwytuje wtedy bardzo dużo detali. Sam rozpoznaje dzień i noc, ale jeśli nie jesteś zadowolony z automatycznego ustawienia, możesz je skorygować ręcznie. Uchwyt rejestratora skonstruowano tak, by wyeliminować drgania. Jeśli zostawisz to urządzenie w aucie, przejdzie w tryb czuwania, a gdy odnotuje ruch, uruchomi zapis wideo. Recorder będzie miał więc oko na Twój samochód, gdy Ty będziesz z dala od niego. Z kolei trzyosiowy czujnik G-Force wykryje nagły ruch pojazdu (czyt.: kolizję lub wypadek), dokona zapisu chronionego w momencie zdarzenia i zaznaczy, z której strony nastąpiło uderzenie. To pozwoli na późniejszą analizę nagrania przez policję, sąd czy ubezpieczyciela. Dzięki wbudowanemu modułowi GPS poznasz parametry podróży. Również za jego sprawą dostaniesz ostrzeżenia o fotoradarach. Podane będą z odpowiednim wyprzedzeniem, żebyś oczywiście mógł w porę zareagować. Ekran o wielkości 2,4 cala wyświetla obraz rejestrowany przez 130-stopniowy obiektyw. Poza nagrywaniem, możesz robić zdjęcia w trakcie zapisu wideo.
Pozostałe funkcje: aparat 3 MP, złącza: HDMI, USB Mini, obługa kart pamięci do 32 GB.

Można podać kolejne przedziały cenowe ale nie ma to większego sensu. Spośród recorderów wymienionych powyżej, na pewno znajdziesz coś dla siebie. Pieniądze wydane na wideorejestrator to dobra inwestycja. W razie niezawinionego przez Ciebie wykroczenia drogowego, kolizji lub wypadku, nagranie może być wzięte pod uwagę przez wspomniane wcześniej instytucje. Dodatkowo, jeśli uda Ci się utrwalić równie niewyobrażalne sytuacje, jak na rosyjskich drogach, sukces na YouTubie masz gwarantowany!

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!