(© by fabiogoveia / CC BY 2.0 (flickr))

Prolaktyna to hormon, który powstaje w przysadce mózgowej. Wpływa na laktację i może stanowić naturalną antykoncepcję.

Zapewne każda kobieta słyszała o tym, że podczas karmienia piersią nie można zajść w ciążę. Czy to rzeczywiście prawda? Jeśli tak, to od czego to zależy? Odpowiedź na ostatnie pytanie brzmi – prolaktyna. Jest to hormon, który ma znaczny wpływ nie tylko na laktację, ale również owulację.

Prolaktyna – co to jest?

Prolaktyna to hormon, który jest produkowany zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Wpływa na wytwarzanie hormonów płciowych – u panów testosteronu, zaś u pań progesteronu. Ponadto u kobiet ma dodatkowe funkcje – podtrzymanie laktacji, a także powiększenie piersi w trakcie dojrzewania i podczas ciąży. Prolaktyna powstaje w przysadce mózgowej. Jest również nazywana hormonem laktotropowym lub laktotropiną.

Specjaliści określili normy stężenia prolaktyny w organizmie. Kobiety przed przekwitaniem powinny mieć 3–20 mg/l lub 90–600 mU/l, u pań po menopauzie prolaktyna powinna występować w takim stężeniu: 2–15 mg/l bądź 60–450 mU/l. Mężczyźni zaś powinni mieć 2–15 mg/l bądź 60–450 mU/l.

Wpływ prolaktyny na zajście w ciążę

Zbyt wysokie stężenie prolaktyny w organizmie nazywamy hiperprolaktynemią. Podobnie jak w przypadku nadmiaru każdej innej substancji w naszym ciele, ma to na nas szkodliwy wpływ. Przez to kobieta może nawet nie zajść w ciążę. Może też mieć zespół amenorrhea-galactorhea.

Poziom prolaktyny niebezpiecznie wzrasta w organizmie, gdy kobieta po porodzie nie karmi swojej pociechy piersią. Istnieje pewne ryzyko, że przez to nie będzie mogła zajść w kolejną ciążę. Kobiety, które wiedzą, że mają problem z właściwą produkcją tego hormonu, nie muszą jednak tym się zamartwiać. Medycyna zna sposoby na to, aby sobie z tym poradzić. Niepłodność wynikająca z nadmiaru prolaktyny jest dosyć prosta do wyleczenia.

Zwiększone stężenie prolaktyny może powodować również produkcję mleka u kobiet, które nie karmią. U niektórych pań zmniejsza się ochota na seks. Ponadto mogą pojawić się problemy menstruacyjne – kobieta ma skąpe krwawienie i nieregularny okres. Z kolei za mała ilość tego hormonu sprawia, że kobieta nie może karmić piersią dziecka.

Należy również zwrócić uwagę na to, że poziom prolaktyny może zwiększać się lub zmniejszać. Wzrasta na przykład podczas ciąży, a także gdy kobieta karmi piersią. Jednak nie tylko wtedy. Stężenie jest nieco większe w pierwszej połowie cyklu miesiączkowego. Produkcja hormonu laktotropowego zwiększa się w trakcie stosunku, po zjedzeniu posiłku, a także w czasie, kiedy jesteśmy szczególnie zestresowani lub zmęczeni. Okazuje się również, że nawet w trakcie jednej doby poziom hormonu nie jest taki sam. Poziom prolaktyny jest największy rankiem, nieco mniejszy jest w połowie nocy.

Czy podczas karmienia piersią można zajść w ciążę?

Wiemy już, że zwiększona produkcja prolaktyny utrudnia zajście w ciążę. Skoro więcej tego hormonu pojawia się, gdy kobieta karmi piersią, to powinno oznaczać, że nie powinna obawiać się tego, że znów znajdzie się w stanie błogosławionym. Tak, rzeczywiście tak jest. Karmienie piersią może być naturalnym środkiem antykoncepcyjnym. Duża ilość prolaktyny uniemożliwia jajeczkowanie. Jednak są pewne wyjątki od tej zasady. Przede wszystkim, aby rzeczywiście w organizmie zwiększyło się stężenie prolaktyny, kobieta powinna często karmić. Dlaczego? Ponieważ poziom tego hormonu wzrasta podczas karmienia, po pewnym czasie od zakończenia, znów spada. Dodajmy również, że nie jest to stuprocentowy sposób na uniknięcie ciąży. Kobieta nie może być do końca pewna, że zwiększona produkcja prolaktyny uchroni ją przed kolejną ciążą.


Wsparcie redakcyjne od:





Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!