Do Zielonej Góry jednak bez Lidseya. Australijczyk będzie gotowy na Motor

Andrzej Bartkowiak
Andrzej Bartkowiak
Andrzej Bartkowiak
Jaimon Lidsey startował w niedzielnym spotkaniu Metaliki Recykling Kolejarza Rawicz na Łotwie. Tam w swoim trzecim starcie zanotował groźny upadek, po którym został przewieziony do szpitala. Wstępne diagnozy mówiły o wstrząśnieniu mózgu...

Pierwsze badania na Łotwie nie wykazały na szczęście poważniejszych urazów, poza ogónymi potłuczeniami. Po powrocie do Polski "Jaimo" przeszedł dodatkowe badania w klinice w Poznaniu.

Zawodnik nie ma żadnych powikłań po tym upadku, ale przerwa w startach jest nieunikniona - powiedział Piotr Rusiecki, prezes Unii Leszno.

Tutaj mówi się o 10-14 dniach odpoczynku od sportu. Pewnym więc już jest, że Australijczyka nie ujrzymy 1 sierpnia w wyjazdowym spotkaniu leszczynian w Zielonej Górze. Zastąpi go tam na pozycji U-24 Szymon Szlauderbach. Lidsey powinien być już gotowy na pojedynek kończący rundę zasadniczą na Smoczyku z Motorem Lublin.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie