Leszno. Będą kolejne zwolnienia w firmach w mieście? Już 400 osób bez pracy po epidemii

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski
Prawdziwą skalę zwolnień poznamy na przełomie czerwca i lipca – mówi prezydent Leszna po oficjalnym potwierdzeniu grupowych zwolnień w Spinko i Leithauser. Tam zatrudnienie traci łącznie 400 osób. Urząd pracy zapewnia, że wciąż ma oferty pracy, a najnowsze dane o bezrobociu przedstawić będzie mógł w czerwcu.

Do tej pory oficjalnie zwolnienia grupowe w Lesznie potwierdziły dwie duże firmy – to niemiecki Leithauser z branży odzieżowej i miejscowa firma Spinko.

- To nie są dobre wiadomości ,ale 400 pracowników za chwilę może zapukać do urzędu pracy. Mam nadzieję, że premier podejmie jakieś interwencje. Czekamy na jego odpowiedź na nasze pismo – mówi Łukasz Borowiak, prezydent Leszna.

W sprawie tych zwolnień głos na czwartkowej sesji Rady Miasta Leszna zabrała radna Stefania Ratajczak z PiS. Dociekała jaki jest los pracowników Leithausera.

- Czy pracownicy dostali wynagrodzenia za kwiecień i czy spółka wznowi działalność w Lesznie i czy dalej to będzie produkcja marynarek? - pytała radna Ratajczak.

Prezydent przypomniał, że kontaktował się z niemiecką spółką i dostał odpowiedź, którą określa jako lakoniczną. - Produkcję wstrzymano. Była próba szukania innej formy produkcji, ale po rozmowie z prezesem mam informację o tym, że wynagrodzenia za kwiecień będą wypłacane w 50 - procentach i to poważny problem – dodaje Łukasz Borowiak.

W Spinko, które właśnie zapowiedziało grupowe zwolnienia, pracowało 700 osób. Po rozmowach ze związkami wiadomo, że 200 - osobowa grupa będzie zwolniona.

- Są zapewnienia, że jeśli zostanie wznowiona produkcja to te osoby wrócą do firmy i za to wielki szacunek dla prezesa, który wypracował wspólne stanowisko ze związkami zawodowymi – przyznał Łukasz Borowiak.

Radna Aleksandra Petrus – Schmidt dopytywała o możliwe sygnały o planowanych kolejnych zwolnieniach w miejscowych firmach.

- Bezrobocie na pewno wzrośnie na przełomie czerwca i lipca. Na razie wiemy jednak o zwolnieniach grupowych z dwóch firm – przyznaje Łukasz Borowiak.

Powiatowy Urząd Pracy na razie nie ma opracowanych najnowszy szych danych uwzględniających grupowe zwolnienia. Na koniec roku 2019 liczba bezrobotnych w powiecie wynosiła 3614 osób. W samym Lesznie była to grupa 2195 osób. Na koniec kwietnia tego roku w całym powiecie było 2016 osób bezrobotnych, z samego Leszna było ponad 1800 osób. W danych urzędu pracy wynika, że w ,,ofercie'' dla poszukujących pracy na dziś jest 200 propozycji.

Z danych PUP w Lesznie wynika, że do tej chwili po pomoc związaną z epidemią zwróciło się już 3,5 tysiąca firm. Otrzymały wsparcie na kwotę 19 milionów złotych.

18 firm prosiło miasto o skorzystanie z możliwości umorzenia czynów. Ulgi te wyliczono łącznie na 17 tysięcy złotych. Kolejne dwa wnioski są właśnie weryfikowane. Miasto rozważa możliwość ulg w okresie trzech miesięcy.

Nauczanie hybrydowe zamiast powrotu do szkół

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie