LESZNO. Dwa oblicza miasta: z jednej strony świetne murale, z drugiej akty wandalizmu [ZDJĘCIA]

Karolina Bodzińska
Karolina Bodzińska
Nie bez powodu Leszno nazywane jest miastem murali. Wiele nieruchomości zdobią prawdziwe dzieła sztuki wykonane przez artystów na zlecenie lub w porozumieniu z miastem. Część malowideł to także efekt wspólnych, oddolnych działań. W niektórych rejonach Leszna można podziwiać graffiti, które powstało z miłości do sztuki ulicznej, a ich autorzy dbają o najwyższą jakość wykonania. Takie graffiti zmieniają szare ulice i szare budynki w przestrzeń, w której chce się przebywać. Bywa, że zmuszają do refleksji. Ale to jedna strona medalu. Wystarczy rozejrzeć się dookoła, aby zobaczyć również to, co każdego dnia szpeci przestrzeń: wulgarne rysunki, bohomazy i niskich lotów wyrazy kibolskiej miłości. Nawet w miejscach, które miały cieszyć oko ( jak przejście podziemne wzdłuż Al. 21 Października) coraz więcej aktów wandalizmu. Ciekawe prace zdolnych ludzi przykrywane są przez bezmyślne bazgroły. Zestawiliśmy w galerii to, co piękne, z tym co szpeci naszą przestrzeń.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie