Leszno. Obywatelskie zatrzymanie w centrum miasta. Motocyklista był tak pijany, że prawie spadł z motoru, którym przyjechał....po wódkę

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski
archiwum
61-latek z Leszna kompletnie pijany podjechał pod sklep w centrum Leszna skuterem, by kupić wódkę. Nie odjechał jednak z zaopatrzeniem, bo kluczyki od jednośladu zabrał mu świadek. 22-latek wezwał też patrol, który zatrzymał pijanego kierowcę.

Wszystko działo się w sobotę 11 września w samym centrum Leszna. Jego niedyspozycję od razu zauważył świadek. 61-latek prawie upadł przy zsiadaniu z motocykla. Gdy chwijnym krokiem ruszy do sklepu uwagę na niego zwrócił 22 latek, który był w pobliżu,

Wszedł za kierowcą do środka. Okazało się, że mężczyzna przyjechał zakupić małą buteleczkę wódki. Kiedy motorowerzysta usiłował wsiąść na swój jednoślad, 22-letni świadek wyjął ze stacyjki kluczyki i poinformował o wszystkim policję - mówi Monika Żymełka z komendy w Lesznie.

Patrol przebadał na miejscu cyklistę. Mieszkaniec Leszna ma prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Usłyszał już zarzuty. Za kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grożą mu nawet dwa lata więzienia oraz wysokie kary pieniężne.

Słowa uznania i podziękowania należą się 22-letniemu mężczyźnie, który w sposób zdeterminowany i konsekwentny doprowadził do zatrzymania pijanego kierowcy. Ta młoda osoba swoim zachowaniem udowodniła, że nie daje przyzwolenia dla kierowania pod wpływem alkoholu oraz, że nie nie jest jej obojętne bezpieczeństwo w ruchu drogowym – dodaje rzeczniczka leszczyńskiej komendy policji.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie