Interpelację z wnioskiem o wpisanie żurawi na listę zwierząt łownych przekazał do Ministerstwa Środowiska poseł PiS Jan Dziedziczak. Jego zdaniem to konieczność po apelach rolników, którzy alarmują o stratach w uprawach spowodowanych przez ptaki. Ornitolodzy są krytyczni i przypominają, że na terenie powiatu leszczyńskiego od lat żuraw jest obiektem międzynarodowych badań naukowych.

O swojej interpelacji skierowanej do Ministra Środowiska poseł poinformował po spotkaniach z rolnikami. - Rolnicy skarżą się na szkody w uprawach spowodowane przez żurawie. Ochrona gatunkowa tych ptaków przyczyniła się do wzrostu ich liczebności, a co za tym idzie zwiększenie żerowania na uprawach rolnych – wyjaśnia poseł Dziedziczak.

Zdaniem rolników, straty w ich uprawach mogą wynosić nawet kilkadziesiąt procent. Poseł postanowił więc zwrócić się do ministerstwa by żurawie włączyć do grupy zwierząt łownych. Zapewnia jednak, że nie chodzi o odstrzał ptaków, ale o możliwość przyznania rolnikom prawa szacowania szkód i pobrania odszkodowań z tytułu strat wyrządzanych przez żurawie.

Sam pomysł zaniepokoił leszczyńskich miłośników ptaków i ornitologów. Według nich ostatni szacunek liczebności populacji żurawia w Polsce to 20 - 22 tysiące par. Liczna gmin w Polsce wynosi 2477 sztuki. .
- Nikt nie zna skali strat w uprawach. Brakuje też naukowych danych na ten temat z terenu Polski, Pojawia się pytanie czy ewentualna wypłata odszkodowań w jednostkowych przypadkach zniszczeń upraw musi się wiązać z umieszczaniem tego gatunku na liście gatunków łownych? - pyta Grzegorz Lorek, lider Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

Ornitolodzy podkreślają, że na Ziemi Leszczyńskiej od lat prowadzone są międzynarodowe projekty edukacyjne i naukowe dotyczące właśnie żurawi. - W świetle obowiązującego prawa żuraw, podobnie jak niemal wszystkie gatunki ptaków, jest prawnie chroniony. Pomijam tutaj inny aspekt, że jest to gatunek na swój sposób symboliczny, by nie powiedzieć charyzmatyczny – dodaje G. Lorek.

POSEŁ ZAPEWNIA, ŻE JEGO INTENCJĄ JEST OCHRONA ŻURAWI. SKĄD ZATEM TYTUŁ POSELSKIEJ INTERPELACJI?

Z regionu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!