Rodzice protestują przeciwko łączeniu klas. Nie chcą krzywdzić dzieci. Złożyli pismo do władz gminy i kuratorium oświaty

Natalia Kurpisz
Natalia Kurpisz
Rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Jezierzycach Kościelnych nie chcą dopuścić do połączenia klas. Sprawa dotyczy klasy 5, w której od nowego roku szkolnego 2019/20 mają znaleźć się dzieci, które ukończyły klasę 4a oraz 4b.

Rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Jezierzycach Kościelnych nie chcą dopuścić do połączenia klas. Sprawa dotyczy klasy 5, w której od nowego roku szkolnego 2019/20 mają znaleźć się dzieci, które ukończyły klasę 4a oraz 4b.

Pomysł, aby połączyć dwie klasy w jedną, rodzice usłyszeli miesiąc przed zakończeniem roku szkolnego. Dotychczas klasa 4a liczyła - 17 osób, a klasa 4b – 13 osób. Po złączeniu w jedną liczyłaby 30 uczniów. Zdaniem rodziców będzie to zdecydowanie zbyt liczna klasa. Nie można wykluczyć również, że grupa ta się powiększy, ponieważ do Jezierzyc Kościelnych przybywa coraz więcej napływowych mieszkańców. W tej sprawie postanowili zgłosić się o pomoc m.in. do wójta oraz radnych Gminy Włoszakowice.

- Nie zgadzamy się, aby klasy zostały połączone, ponieważ w 30-osobowej grupie znalazłby się jeden uczeń z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego oraz troje z opinią od psychologa, co niewątpliwie wpłynie na pogorszenie jakości kształcenia dzieci. Uczniowie mający problemy w nauce w tak licznej klasie będą w dużej mierze zdani na siebie, ponieważ nauczyciele nie zawsze będą dysponowali dla nich odpowiednią ilością czasu np. w zrozumieniu materiału – mówi Monika Siepańska, mama jednej z uczennic.

Następnym argumentem jest to, że uczniowie dotychczasowej klasy 4a są 6-latkami, a klasy 4b 7-latkami. Ze względu na to, że są z innych roczników, to różni ich też poziom rozwoju emocjonalnego, co może stanowić problem w zaadaptowaniu się w nowym otoczeniu czy sposobie kształcenia.

- Uważamy, że kolejna zmiana związana z łączeniem oraz późniejszym dzieleniem grupy – taka sytuacja miała miejsce w pierwszej klasie, wpłynie negatywnie na emocje dzieci – tłumaczy Edyta Małecka, mama jednej z uczennic.

Kolejnym aspektem jest fakt, że szkoła w Jezierzycach Kościelnych została w tym roku szkolnym rozbudowana, a więc zyskała nowe sale edukacyjne. Według rodziców nie są one dostosowane do klasy 30-osobowej.

- Baza lokalowa szkoły nie może w pełni zagwarantować odpowiedniej sali lekcyjnej dla tak licznej klasy. Żadne pomieszczenie nie spełnia warunków do nauki 30 uczniów, ponieważ trzeba wziąć pod uwagę odpowiedni rozstaw stolików, krzesełek czy odległość od tablicy. Trzeba wziąć pod uwagę również to, że oszczędności pozyskane z łączenia klas prawdopodobnie nie będą w stanie pokryć kosztów wygenerowanych m.in. poprzez zatrudnienie nauczyciela wspomagającego – wyjaśnia Paula Mania, mama jednego z uczniów.

Grupa protestacyjna obawia się także, że dzieci będą przyswajać wiedzę w mniejszym stopniu niż dotychczas oraz porzucą udział w konkursach czy różnego typu zawodach ze względu na to, że nauczyciel podczas każdej lekcji z tą klasą zyska niemal 100 procent więcej uczniów niż miał dotychczas.

Rodzice wystosowali też pismo protestacyjne do kuratorium oświaty. Zawiera ono informacje m.in. o tym, iż dzieci urodzone w 2009 roku, które w nowym roku szkolnym będą uczęszczać do 5 klasy, są objęte szczególną regulacją prawną w zakresie obowiązku szkolnego.

- Decyzje o rozpoczęciu edukacji dzieci w wieku 6 lat, zostały podjęte w zaufaniu do jednostek oświatowych, w tym również organu prowadzącego szkołę, wobec uzyskania gwarancji kontynuowania edukacji w małych oddziałach, uwzględniając różnicę w wieku dzieci – czytamy w piśmie protestacyjnym.

Według podinspektora ds. oświaty w Urzędzie Gminy Włoszakowice połączenie dwóch oddziałów szkolnych w jeden oddział klasy 5 w nowym roku szkolnym 2019/2020 uwarunkowane jest względami demograficznymi i ekonomicznymi.

- W przypadku klasy V Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Jezierzycach Kościelnych, sumaryczna liczba 30 uczniów w jednym oddziale powstanie w wyniku planowanego połączenia klas 5a i 5b, a projekt ten zatwierdzony został oprócz organu prowadzącego szkołę również przez kuratorium oświaty w arkuszu organizacyjnym jezierzyckiej szkoły na rok szkolny 2019/2020. Organ prowadzący zapewnia uczniom szkoły bezpieczne i higieniczne warunki nauki w konkretnych warunkach lokalowych z powodu zakończonej w 2018 roku inwestycji rozbudowy i przebudowy budynku szkolnego w Jezierzycach Kościelnych, w ramach której zwiększono powierzchnię szkoły o dodatkowe dwie sale lekcyjne, salę komputerową, bibliotekę, gabinet pedagoga, dwie sale przedszkolne oraz zaplecze sanitarne, a także doposażono w nowoczesny sprzęt i materiały dydaktyczne cztery pracownie - komputerową, matematyczno-fizyczną, przyrodniczą i logopedyczno-pedagogiczną – tłumaczy Marek Wodawski, podinspektor ds. oświaty w Urzędzie Gminy Włoszakowice.

Ponadto tą decyzję argumentuje przeprowadzoną wizją lokalną w jezierzyckiej szkole, w której uczestniczyli przedstawiciele organu prowadzącego oraz dyrektor szkoły. Na jej podstawie stwierdzono, że szkoła dysponuje odpowiednimi warunkami lokalowymi do zapewnienia właściwego przebiegu procesu dydaktyczno-wychowawczego 30-osobowej grupy uczniów przebywających w jednym oddziale.

Podinspektor powołuje się również na § 7 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 28 marca 2017 r. w sprawie ramowych planów nauczania dla publicznych szkół (Dz.U.z 2017 r., poz. 703, a od pierwszego września 2019 r. - Dz.U. z 2019 r., poz 639) określającego zasady prowadzenia zajęć w grupach, z którego pośrednio wynika, że w klasach IV-VIII liczba uczniów w jednym oddziale może przekroczyć 30 osób.

- Należy również dodać, że zajęcia z informatyki, języka angielskiego oraz wychowania fizycznego będą przeprowadzane dla tych uczniów w mniej licznych grupach. Podobna sytuacja (dwa różne roczniki uczniów znajdujących się w jednym oddziale) ma miejsce w klasach piątych w szkołach podstawowych w Bukówcu Górnym, Dłużynie i Krzycku Wielkim – dodaje Marek Wodawski.

Spotkanie w tej sprawie odbędzie się w najbliższy wtorek – 16 lipca o godz. 16.00 w Szkole Podstawowej w Jezierzycach Kościelnych. Wezmą w niej udział przedstawiciele władz gminy Włoszakowice oraz rodzice uczniów, której dotyczy zaistniała sytuacja.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-07-12T12:53:05 02:00, Gość:

Od kiedy pamietam chodziłam do klas liczących 28-34 os ... i bywaly tu tez dzieci z orzeczeniami 🤷‍♀️ Nie było problemów. Mogę się założyć ze w wielu szkołach tak jest cały czas. Nie rozumiem zamieszania

Tu według rodziców raczej chodzi o to że dzieci z orzeczeniem obniżą średnią klasy a nie że sobie nie poradzą czyli prosto mówiąc przeszkadzają nie dzieciom a rodzicom czyli brak tolerancji wobec słabszych

M
Marta

Jak można połączyć dwa różne roczniki w jedną klase !!!

Brak mi na to słów!!!

G
Gość

Od kiedy pamietam chodziłam do klas liczących 28-34 os ... i bywaly tu tez dzieci z orzeczeniami 🤷‍♀️ Nie było problemów. Mogę się założyć ze w wielu szkołach tak jest cały czas. Nie rozumiem zamieszania

G
Gość

Myślę że oszczędności w gminie Włoszakowice powinno się dokonywać w innych dziedzinach niż edukacja dzieci!!!! 30 osobowa grupa gdzie już co najmniej trójka z tych dzieci wymaga dodatkowej uwagi i czasu aby wchłonąć przerabiany materiał??? Nie mówiąc już o tym gdzie czas dla nauczyciela aby przerobić programowy materiał w czasie jednej godziny lekcyjnej... A co z pytaniami uczniów? Czy w takim razie jeśli chociaż część z dzieci będzie mieć jakieś pytania czy nauczyciel będzie miał czas na to? A czas na dyskusje z dziecmi? Raczej nie.... czy tego chcemy? Odbębnić narzucny odgornie material ktory dzieci zapomną i wychować trzydziesto osobowa grupę bez umiejętności samodzielnego myślenia, przyswajania wiedzy aby ja zrozumiec i wyrażania własnych opinii ????? Mysle ze Pan Wojt Wloszakowic i Pan Marek Wodawski, podinspektor ds. oświaty w Urzędzie Gminy Włoszakowice napewno by się na to nie zgodzili gdyby ich dzieci uczesczaly do ponad 30 osobowej klasy?????

G
Gość

Skąd pomysł o dodatkowym nauczycielu?

N
Nati

Dobro dzieci powinno być najważniejsze i warunki w jakich będą się uczyć.

E
Edward

Jestem nauczycielem i tak myślę , że nie jest łatwa praca z tak liczną grupą . ..

M
Mimi
2019-07-11T16:24:33 02:00, Gość:

Uczeń jest podmiotem a nie przedmiotem procesu dydaktycznego, jego dobro jest najważniejsze.

Dlaczego wszyscy o tym wiedzą tylko nie organy decydujące o tym?

G
Gość

Uczeń jest podmiotem a nie przedmiotem procesu dydaktycznego, jego dobro jest najważniejsze.

G
Grześ

Oszędzać na edukacji dzieci? To nasza przyszłość ! Brak słów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3