Świerczyna. Jakub Kolańczyk marzy o studiach muzycznych. Chce grać na akordeonie, ale musi mieć własny instrument, a ten jest bardzo drogi

Anna Machowska
Anna Machowska
Ludzie w jego wieku mają zwykle trochę inne pomysły na życie. 16-letni Jakub Kolańczyk ze Świerczyny chce grać i to grać na akordeonie. O tym, że to dobry pomysł, bo chłopak niewątpliwie ma talent, najlepiej świadczą liczne nagrody, które ma na swoim koncie. Co dalej? Jakub marzy o studiach muzycznych. Problem w tym, że wówczas musiałby mieć własny akordeon, a ten jest piekielnie drogi.

Przygodę z muzyką uzdolniony mieszkaniec Świerczyny rozpoczął już w pierwszych latach szkoły podstawowej. Najpierw było ognisko muzyczne, a potem szkoła muzyczna w Lesznie. To tam nauczycielka gry na keyboardzie pokazała mu akordeon i zaczęła się jego wielka przygoda, która trwa już 6 lat!

- Miałem 10 lat, gdy moja wspaniała nauczycielka pokazała mi akordeon i co można z nim robić. Po dwóch latach nauki gry na tym instrumencie zacząłem jeździć na pierwsze konkursy. Otrzymałem pierwsze wyróżnienia. To było duże przeżycie – przyznaje Jakub.

Chłopak jest wyjątkowo ambitny i pragnął rozwijać się w tym kierunku. Stąd też już w wieku 13 lat przeniósł się do Poznańskiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej IIst. im. Mieczysława Karłowicza. Oczywiście, codzienne dojazdy nie wchodziły w grę. Musiał zamieszka w bursie nieopodal szkoły.

- Wiem, że akordeon, jest mało popularny wśród młodzieży – przyznaje J. Kolańczyk. - Wszystko dlatego, że jest zbyt mało wydarzeń kulturalnych z tym instrumentem. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak piękne dźwięki on wydobywa.

W wolnym czasie, gdy większość nastolatków gra w gry komputerowe czy jeździ na rowerach, Kuba ćwiczy grę na wypożyczonym ze szkoły akordeonie. W tygodniu przeznacza na to co najmniej trzy godziny dziennie, a w weekendy cztery godziny.

Efekty są. Lista nagród i wyróżnień, które zdobył jest naprawdę długa. Jakub jest m.in. zwycięzcą ubiegłorocznej edycji leszczyńskiego Konkursu Talentów Rozwiń Skrzydła.

- Najcenniejszą nagrodą, jaką udało mi się zdobyć, jest 3 miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Akordeonowym w Słupcy w 2019r. Ta nagroda dała mi motywację do dalszych ćwiczeń i potwierdziła, że decyzja o nauce w Poznaniu była dobrym wyborem – wyznaje młody akordeonista.

W dorosłym życiu Jakub chciałby być nauczycielem akordeony z wyższym wykształceniem muzycznym, ale też instrumentalistą występującym na wielu koncertach.

- Jestem w drugiej klasie liceum, lada moment czekają mnie studia. Myślę o Akademii Muzycznej w Poznaniu, ale aby w ogóle móc marzyć o takich studiach muszę mieć własny akordeon. Ten profesjonalny kosztuje od 50 do 60 tys. zł. Dla mnie, jako osoby niepełnoletniej, to kwota nieosiągalna. Rodzice, choć wspierają mnie na każdym kroku też nie mogą kupić mi tak drogiego sprzętu. Dlatego, z pomocą brata, założyłem zbiórkę na zrzutka.pl – mówi Jakub Kolańczyk.

Zachęcamy do wsparcia młodego akordeonisty ze Świerczyny. Trzymamy za niego kciuki i życzymy wspaniałej, muzycznej kariery. Link do jego zbiórki znajdziecie AKORDEON DLA JAKUBA.

Posłuchajcie też gry Jakuba Kolańczyka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie