Szpital w Lesznie w poważnej sytuacji w związku z Covid 19

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski
Udostępnij:
Braki kadrowe, trudności z lekami, kolejki na oddziały i to wszystko w obliczu konieczności ponownego otwarcia oddziału covidowego w Lesznie – o tych wszystkich problemach mówi wprost dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie. Jego zdaniem dla lecznicy nadszedł bardzo trudny czas.

Tomasz Kamiński, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie spotkał się z radnymi Leszna, by omówić sytuację w jakiej jest placówka w świetle czwartej fali Covid 19. W Lesznie na razie nie zapadła decyzja o ponownym otwarciu oddziału covidowego. Taką wydaje wojewoda. Szpital już boi się o funkcjonowanie po takiej decyzji, bo obecnie ma już poważne problemy.

Chorzy na Covid19 w szpitalu w Lesznie wśród innych chorych

Już teraz w Lesznie hospitalizowane są osoby z dodatnim wynikiem Covid 19. W poniedziałek 23 listopada 2021 w Lesznie na oddziałach było czworo takich pacjentów z SarsCov2.

Szpital w Lesznie już teraz, jeszcze bez oddziału typowo covidowego, mierzy się z dużymi wyzwaniami.

Mamy obecnie pełne obłożenie na oddziałach tak ważnych jak ortopedia oraz chirurgia. Staramy się nadrabiać czas bo ponad rok z powodu pandemii przekładaliśmy zabiegi planowe. Urologia i chirurgia działają u nas pełną parą - mówi Tomasz Kamiński dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie.

Co się zmieniło w stosunku do poprzednich ,,fal''

Szpital nie ma już do dyspozycji sal, które wiosną przeznaczano na oddział covidowy. Są zajęte w związku z przeprowadzkami oddziałów, które w są obecnie w remoncie.

Zdaniem dyrekcji szpitala w Lesznie był czas na przygotowania na nadchodzącą czwartą fale. Choć zapowiadano ją od miesięcy, niewiele zmieniło w kwestii procedur medycznych.

W poprzednich falach NFZ nakazywał nam tworzenie łóżek covidowych czasem zaledwie na trzy dni przed faktem dokonanym i tak to niestety wygląda też i dziś. Finansowo covid poprzewracał nam rachunki

– dodaje dyrektor podkreślając, że finansowanie leczenia pacjentów w takich szpitalach jak leszczyński, było dużo gorsze niż w jednoimiennych. Leszno dostawało za leczenie jednej osoby czterokrotnie niż np. szpital na Szwajcarskiej w Poznaniu.

Nie ma już darów - wszystko trzeba kupować

Kolejny problem, z którym mierzy się szpital w Lesznie to materiały ochronne. W poprzednich falach płynęły rzeką od darczyńców. Teraz tego nie ma.

Wszystko trzeba obecnie kupować, a jest to towar bardzo trudno dostępny. Niestety brakuje nam także niektórych leków. Niejednokrotnie musimy więc zawieszać przyjęcia pacjentów, bo nie możemy ich leczyć - przyznaje dyrektor Karmiński.

Z informacji przekazanej przez dyrekcję szpitala w Lesznie, na oddziałach covidowych sąsiednim Gostyniu i Rawiczu nie ma już wolnych miejsc.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie