Toruń królem polowania, ale czy to faworyt rozgrywek?

Andrzej Bartkowiak
Andrzej Bartkowiak
Udostępnij:
W żużlowej PGE Ekstraldize wszystkie karty, jeśli chodzi o nowy sezon zostały już dawno rozdane. Kto zyskał najwięcej, kto zrobił najmniej. Kto będzie faworytem, a kogo czeka trudna walka o utrzymanie? Jak wreszcie wypadnie FOGO Unia Leszno.

Gdybyśmy mieli magiczną kulę, która nam odpowie na te pytania, to już byśmy mogli ogłosić medalistów sezonu 2022. Nie zrobimy tego, ale spokojnie możemy prześledzić okres transferowy i ocenić siłę poszczególnych drużyn.
Zdecydowanie najwięcej na sile zyskała drużyna z Torunia, która chce wreszcie wyjść z cienia i powalczyć o medale. Klub „przygarnął”: Emila Sayfutdinova oraz Patryka Dudka, czyli dwójkę klasowych zawodników, którzy razem z Jackiem Holderem, Pawłem Przedpełskim oraz Robertem Lambertem powinni przywieźć jeden z medali, ale czy to zespół na finał?
Faworytem nr.1 do złota pozostanie Betard Sparta Wrocław, która zachowała niemal cały skład. Niemal, bo z wiekiem juniora pożegnał się Przemysław Liszka. Prezes Rusko początkowo próbował przeforsować temat zagranicznego juniora, ale gdy to się nie powiodło przypuścił szturm rzutem na taśmę na Bartłomieja Kowalskiego, który już przemierzał i paradował w barwach Stali Gorzów... Prezes Rusko znów wszystkich przechytrzył, a właściwie przepłacił, wszystko po to, by znów mieć kompletny zespół. Kasa z Wrocławia poszła też na Łotwę, bo operatywnemu prezesowi spodobał się też Francis Gusts z Lokomotivu Daugavpils. Na debiut w lidze będzie musiał jednak poczekać.

Motor zaryzykował. Czy zyska?

Sporo zaryzykował Motor Lublin, który marzy o zrobieniu kolejnego kroku do przodu i zdetronizowanie Wrocławian. Ma im w tym dopomóc były zawodnik Sparty – Maksym Drabik, który powraca do ścigania po przerwie spowodowanej aferą dopingową. Pytanie tylko jak na zawodnika wpłynęła ta dłuższa przerwa. Jeśli „Torres” będzie solidnie punktował na poziomie choćby 8-10 punktów, to „Koziołki” mogą jeszcze bardziej zagrozić złotej drużynie z Wrocławia.

Nieduże zmiany zaszły w pozostałych drużynach, które jednak mogą też marzyć o medalu, bo tego im nikt nie zabierze. Z Gorzowa ubył Rafał Karczmarz i Markus Birkemose, a więc zawodnicy do lat 24. Pozyskano z Ostrowa odkrycie minionego sezonu eWinnet 1 Ligi – Patricka Hansena. Słabiej będzie wyglądać przynajmniej na początku formacja juniorska. W Gorzowie z utęsknieniem czekają na debiut Oskara Palucha, który w czerwcu osiągnie wymagany wiek.
Status quo w Częstochowie, ale są mocni juniorzy. W Lesznie jedna istotna zmiana, bo Sayfutdinova, choć po części ma zastąpić David Bellego. Te zespoły mogą też marzyć o podium, ale musi zagrać wiele rzeczy. Przeciętnie na papierze wygląda kadra w Grudziądzu oraz Ostrowie. GKM opuścił Bjerre, a pozyskano Tarasienkę. Słabo wygląda kadra juniorów. Tych ma beniaminek, czyli Ostrovia, ale kadra seniorów z weteranami: Walaskiem, Gapińskim, pozyskanym Holderem oraz Berntzonem i Klindtem nie wydaje się na tyle mocna by mogła powalczyć o coś więcej niż utrzymanie.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie