Udana końcówka roku w wykonaniu futsalistów z Leszna

Andrzej Bartkowiak
Andrzej Bartkowiak
Andrzej Bartkowiak
GI Malepszy Arth Soft Leszno nie schodzi ostatnio ze zwycięskiej ścieżki. W ostatnim meczu w starym roku nasz zespół gościł w Toruniu, którego jeszcze nigdy nie zdobył. W tabeli oba zespoły dzieliły przed meczem dwa miejsca i dwa punkty. Faworyta wskazać było trudno.

Pierwsze 20 minut spotkania, czyli cała pierwsza odsłona meczu rozgrywanego w Grodzie Kopernika była pokazem niekuteczności z obu stron i trochę mimo wszystko zamkniętej gry. Widać było, że żadna z drużyn nie chciała się tak do końca otworzyć. Gdy wydawało się, że pierwsza część starcia obu drużyn zakończy się bezbramkowym remisem, to akcje tuż przed przerwą przeprowadzili futsaliści FC Reiter Toruń. W 19 minucie wynik tego ciekawie zapowiadającego się spotkania otworzył Patryk Szczepaniak, który zaskoczył interweniującego Michała Długosza.
Po zmianie stron mecz stał się bardziej otwarty. Goście przegrywali, więc musieli zaatakować.W 22 minucie ekipa z Leszna wywalczyła rzut wolny z dość dużej odległości. Na bezpośredni, mocny strzał zdecydował się Yvaaldo Gomes, który pokazał, że jest spacjalistą od takich zadań. Po jedno precyzyjnym i silnym strzale było 1:1. Torunianie nie zdążyli się otrząsnąć, a już za chwilę przegrywali po uderzeniu Dominika Soleckiego. Ataki sunęły w tym spotkaniu raz z jednej, raz z drugiej strony i w 30 minucie odżyły nadzieje miejscowych. Po strzale Remigiusza Spychalskiego był remis 2:2 i nie wiedzieliśmy w tym momencie nic. Goście jednak powtórzyli, to co zrobili krótko po przerwie. Podopieczni trenera Tomasza Trznadla znów w krótkim odstępie czasu zdobyli dwie bramki z rzędu. Najpierw ze stoickim spokojem podcinką na 3:2 trafił Douglas, a już kilkadziesiąt sekund później prezycją wykazał się Rajmund Siecla. Gdy w 39 minucie na 5:2 znów trafił Dominik Solecki jasne się stało, że trzy punkty pojadą do Leszna. Zespół z grodu Kopernika zdołał co prawda odpoiwiedzieć jeszcze na koniec bramką Michała Wojciechowskiego, ale na więcej zabrakło już im czasu.

FC Reiter Toruń – GI Malepszy Arth Soft Leszno 3:5 (1:0)

Bramki: 1:0 Szczepaniak (19), 1:1Gomes (22), 1:2 Solecki (23), 2:2 Spychalski (30), 2:3 Douglas (33), 2:4 Siecla (34), 2:5 Solecki (39), 3:5 Wojciechowski (50)

Ta wygrana umocniła drużynę z Wielkopolski na 4 miejscu w tabeli. Dodajmy, że był to ostatni mecz I rundy serii zasadniczej FOGO Futsal Ekstraklasy. Runda rewanżowa rozpocznie się w weekend 7-8 stycznia. Leszczynanie podejmą wtedy w hali OSiR-u w Poniecu – Widzew Łódź.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na leszno.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie