Upadek Ratajczaka w Rzeszowie. Skończyło się na strachu. Jeździli też w Szwecji

Andrzej Bartkowiak
Andrzej Bartkowiak
Andrzej Bartkowiak
Młodzież FOGO Unii Leszno startowała w ćwierćfinałowych rundach DMPJ na żużlu. W Szwecji z powodzeniem startowali w Bauchaus Ligan: Piotr Pawlicki oraz Jaimon Lidsey.

Młodzież rywalizowała tym razem w V i VI rundzie Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów na torze w Rzeszowie.Obie imprezy wygrał zespół z Torunia. W pierwszym turnieju zespół ten zdobył 46 punktów, wyprzedzając FOGO Unię II Leszno - 33 punkty, FOGO Unię I - 21 oraz gospodarzy 7R Stolaro Rzeszów, które uzbierało 14 punktów.

Pecha w tej imprezie miał Damian Ratajczak z pierwszego zespołu Byków. Najpierw zanotował defekt na prowadzeniu, a potem, atakując rywali zahaczył deflektorem o bandę i groźnie upadł. Co prawda wstał z toru, ale potem udał się karetką na szczegółowe badania.

Zawody w Rzeszowie w ramach DMPJ nie poszły po mojej myśli. Defekt na prowadzeniu w I starcie i niestety upadek w II starcie. Badania w szpitalu nie wykazały nic niepokojącego. Obolały i poobijany ale cały wracam do domu. W zdekompletowanym składzie zajęliśmy III miejsce - napisał już po wizycie w szpitalu 16-letni wychowanek FOGO Unii.

W drugim turnieju pierwszy zespół wystąpił mocno osłabiony. Honoru leszczynian, bronili jedynie: Krzysztof Sadurski i Hubert Ścibak. W dwójkę nie mogli zbyt wiele. Suma 21 punktów znów dała 3 miejsce. Lepszy był drugi zespół z Leszna, który tym razem wywalczył 35 punktów, o 10 ustępując KS Toruń. Stawkę zamknęli znów zawodnicy z Rzeszowa, gromadząc 7 "oczek".

W Szwecji w formie

Niezłą, by nie powiedzieć dobrą formę w Bauchaus Ligan zaprezentowała tego samego dnia trójka żużlowców, która ściga się też w barwach drużyny z Leszna. Formą znów błysnął Piotr Pawlicki, który poprowadził w wyjzzdowym meczu Masarnę Avesta do triumfu z Rospiggarną Hallstavik 40:50. "Piter" wywalczył dla zespołu gości 15 punktów z bonusem (3,1,3,3,2,3). Niesamowicie wyrównany był bój w Motali, gdzie Piraterna gościła Vastervik Speedway. Mecz zakończył się remisem 45:45, a konto przyjezdnych o 9 punktów z bonusem wzbogacił Jaimon Lidsey (3,0,1,3,2).

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie