Leszno. Nieusuwalny wrak, w którym koczują bezdomni? Strażnicy na razie bezradni [ZDJĘCIA]

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski
Mimo dwóch prób wciąż nie udało się skutecznie usunąć wraku z osiedla przy Poplińskiego. W zniszczonym seacie koczują bezdomni, ale samochód cały czas pozostaje na parkingu. Dwa raz straż miejska podchodziła do jego wywózki, ale bezskutecznie. Strażnicy tłumaczą, że nie są w stanie bezpiecznie załadować samochodu na lawetę.

O sprawie bezdomnych koczujących we wraku na parkingu przy Poplińskiego informowaliśmy 20 grudnia.

Czytaj też Bezdomni zamieszkali we wraku na Poplińskiego

Po naszej publikacji na osiedlu pojawiła się straż miejska i w asyście policji zaczęła usuwać wrak.

- Laweta podjechałą i byliśmy pewni, że wrak zniknie. Tymczasem pojazd pomocy drogowej odjechał pusty– mówi Monika Kielo, wicedyrektor przedszkola Happy Days w Lesznie.

Wrak nie trafił na parking, bo nie udało się do załadować na lawetę. Tak samo było dziś - 3 stycznia 2020 w piątek. Na Poplińskiego przyjechała straż miejska i policja. - Musimy ustalić właścicieli samochodów, które parkują obok wraku. Jeśli nie przestawią swoich aut to nie wjedzie tu laweta, nie ma szans - mówi nam Przemysław Wojciechowski ze Straży Miejskiej w Lesznie. Choć właścicieli ustalono, to strażnikom nie udało się z nimi skontaktować. - Mogą być w pracy, w miejscu zameldowania ich nie ma. Będziemy jednak próbować do skutku - dodaje Wojciechowski.

Jeśli wraz zostanie zabrany z osiedla to trafi na parking opłacany przez miasto. Strażnicy będą próbowali ustalić właściciela, ale jeśli to się nie uda, po sześciu miesiącach auto przechodzi na własność gminy i będzie złomowane.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jerzy

Jak zwykle SM bezsilna.Po co Oni istnieją-w kampanii wyborczej obiecano likwidację tej instytucji-tymczasem strażników jest coraz więcej,nie dają rady z atakiem samochodu,nie dają rady z panującymi samochodami w Śródmieściu-za to funduje się kolejne samochody,by mogli pojeździć po mieście.Wielka koryta i wstyd.

G
Gość

Kto redaguje te artykuły? Tyle "byków" idzie w świat, wstyd.

Dodaj ogłoszenie